Ilustracja: Port kontenerowy

Rodzaje transportu w łańcuchu dostaw

który wybrać i kiedy?

Wybór odpowiedniego rodzaju transportu – drogowego, kolejowego, morskiego, lotniczego czy intermodalnego – to nie kwestia gustu, tylko konkretnej kalkulacji: czasu, kosztu, charakteru ładunku i akceptowalnego ryzyka. Błędna decyzja na tym etapie potrafi zniwelować oszczędności wypracowane w całej reszcie łańcucha dostaw.

Wyobraź sobie, że musisz dostarczyć towar z Chin do magazynu w Polsce. Masz kilka możliwości: statek, samolot, kolej, samochód. Która będzie najlepsza?

Jeśli odpowiedź brzmi „to zależy”, to akurat tym razem masz rację. Wybór transportu nie polega na znalezieniu jednego, najlepszego środka przewozu – liczy się to, co przewozimy, dokąd, w jakim czasie i za ile. W artykule o głównych obszarach logistyki pisałem, że transport to tkanka łącząca resztę łańcucha. Czas przyjrzeć się, z czego dokładnie ta tkanka jest zbudowana.

Transport drogowy – elastyczność przede wszystkim

Transport drogowy to najbardziej uniwersalny środek transportu, i nie bez powodu. Odpowiada za około 80% wolumenu przewozów w Polsce. Jego największą zaletą jest dostępność przestrzenna – ciężarówka odbiera towar bezpośrednio z magazynu i dostarcza go do kolejnego magazynu, sklepu czy klienta, bez potrzeby przeładunku na inny środek transportu.

W transporcie drogowym funkcjonują dwa modele: FTL (Full Truck Load) – wynajęcie całej przestrzeni ładunkowej jednego pojazdu, sprawdza się przy większej partii towaru – oraz LTL (Less Than Truck Load), gdzie przesyłka dzieli przestrzeń z ładunkami innych klientów, bardziej opłacalny, gdy nie potrzebujesz całej ciężarówki.

Warto też pamiętać o wariantach specjalistycznych:

  • Transport chłodniczy utrzymuje kontrolowaną temperaturę dla żywności, leków czy kosmetyków.
  • Transport ADR obsługuje materiały niebezpieczne i wymaga przeszkolonych kierowców oraz oznakowanych pojazdów.
  • Transport ponadgabarytowy przewozi to, co nie mieści się w standardowej naczepie, i wymaga osobnych zezwoleń na przejazd.

Kiedy wybrać transport drogowy?
Gdy najważniejsze są elastyczność, dostępność i dostawa bezpośrednio do odbiorcy.

Transport kolejowy – gdy liczy się skala

Pociąg nie podjedzie pod każdy magazyn, ale potrafi przewieźć ogromne ilości ładunku na duże odległości – surowce, materiały przemysłowe, kontenery – przy stosunkowo niskim koszcie jednostkowym i przewidywalności, jakiej próżno szukać na zakorkowanej drodze.

Cena tej przewidywalności to problem pierwszej i ostatniej mili. Magazyn czy zakład produkcyjny rzadko stoi przy samym terminalu kolejowym – towar trzeba do niego dowieźć i później z niego odebrać, zwykle transportem drogowym. Kolej w praktyce nie konkuruje więc z transportem drogowym na zasadzie „albo-albo”. Częściej jest jego uzupełnieniem. Zwróć jednak uwagę na dodatkowe koszty związane z przeładunkami.

Kiedy wybrać transport kolejowy?
Gdy przewozisz duży wolumen na dłuższą trasę i możesz zaakceptować mniejszą elastyczność niż przy transporcie drogowym.

Transport morski – wolniej, ale na dużą skalę

Statek przewozi ogromne ilości ładunku, a koszt jednostkowy potrafi być bardzo korzystny przy dużych wolumenach. Podobnie jak w transporcie drogowym, funkcjonują tu dwa warianty: FCL (Full Container Load) – cały kontener dla jednego ładunku, i LCL (Less than Container Load) – przestrzeń dzielona między różnych nadawców.

Największą wadą jest czas. Kontener płynący z Szanghaju do Gdańska potrzebuje zwykle od czterech do sześciu tygodni, nie licząc odprawy celnej – to nie rozwiązanie dla firmy, która dowiedziała się w poniedziałek, że potrzebuje produktu na środę. Mniej oczywiste bywa co innego: że przy dobrym planowaniu ta „wada” w ogóle przestaje mieć znaczenie, bo dostawę można zaplanować z takim wyprzedzeniem, że sześć tygodni po prostu wpisuje się w harmonogram, zamiast go zaburzać.

Kiedy wybrać transport morski?
Gdy przewozisz duże ilości na duże odległości, a czas dostawy nie jest najważniejszym kryterium.

Transport lotniczy – kiedy czas kosztuje więcej niż fracht

Samolot jest szybki, ale ta szybkość ma swoją cenę – trudno uznać go za naturalny wybór dla tanich i ciężkich produktów. Ma jednak sens, gdy towar ma wysoką wartość w stosunku do masy, krótki termin przydatności, albo gdy opóźnienie oznacza bardzo wysokie koszty.

Wyobraź sobie brakujący element potrzebny do uruchomienia linii produkcyjnej. Koszt transportu lotniczego może wyglądać absurdalnie wysoko, dopóki nie porównasz go z kosztem kilkugodzinnego przestoju produkcji. To pytanie, które sam zadaję sobie zawsze przy takich decyzjach: nie „ile to kosztuje”, tylko „ile kosztuje tego brak„. I właśnie tutaj zaczyna się prawdziwe myślenie logistyczne.

Kiedy wybrać transport lotniczy?
Gdy wartość czasu przewyższa oszczędność wynikającą z tańszego transportu.

Transport intermodalny – nie wybór jednej gałęzi, tylko ich kombinacja

W rzeczywistym łańcuchu dostaw rzadko trzeba wybierać tylko jedną gałąź. Towar z Chin może przejść drogę:
fabryka → ciężarówka → port → statek → terminal kolejowy → kolej → ciężarówka → magazyn.

To istota transportu intermodalnego – wykorzystania co najmniej dwóch gałęzi transportu przy zachowaniu tej samej jednostki ładunkowej, zwykle kontenera, bez przeładowywania samego towaru między nimi. Statek jest dobry na oceanie, kolej na długiej trasie lądowej, ciężarówka na ostatnich kilkudziesięciu kilometrach. Nie trzeba szukać jednego zwycięzcy – trzeba zbudować dobrą kombinację, i to zadanie rzadko wykonuje się raz na zawsze. Wraca się do niego, gdy zmienia się dostawca, trasa albo wolumen.

Jak wybrać odpowiedni rodzaj transportu

Wybór warto zacząć nie od pytania „ile kosztuje transport?”, tylko „co jest dla tego ładunku najważniejsze?„.

  • Czas – jak szybko towar musi dotrzeć do odbiorcy?
  • Koszt – ile możemy przeznaczyć na transport?
  • Wolumen – jak duża jest przesyłka?
  • Charakter ładunku – czy wymaga temperatury kontrolowanej lub szczególnego zabezpieczenia?
  • Odległość – jak daleko znajduje się odbiorca?
  • Dostępność – czy środek transportu dotrze bezpośrednio do miejsca odbioru?
  • Bezpieczeństwo – jak duże są konsekwencje uszkodzenia lub utraty towaru?

Z tych siedmiu kryteriów najczęściej pomijane jest bezpieczeństwo – i to ono zwykle mści się najpóźniej, gdy jest już za późno na korektę. Odpowiedzialność przewoźnika jest prawnie ograniczona – w transporcie drogowym reguluje to konwencja CMR – i zwykle nie pokrywa pełnej wartości towaru w razie jego utraty. W transporcie międzynarodowym dochodzi do tego kwestia reguł Incoterms, które określają, w którym dokładnie momencie odpowiedzialność za towar przechodzi ze sprzedającego na kupującego. Pominięcie tego przy kalkulacji potrafi zamienić pozornie tanią ofertę w nieprzewidziany koszt – widziałem to niejednokrotnie już po fakcie, kiedy było za późno, żeby cokolwiek z tym zrobić.

Najtańszy transport nie zawsze oznacza najniższy koszt

Załóżmy, że masz dwie możliwości:

  • transport A – 5000 zł, dostawa w 30 dni;
  • transport B – 8000 zł, dostawa w 5 dni.

Na pierwszy rzut oka A wygląda lepiej – i przyznam, że sam kiedyś patrzyłbym najpierw na tę liczbę.

Ale co, jeśli brak towaru zatrzyma produkcję? Albo stracisz sprzedaż? Albo będziesz musiał utrzymywać większy zapas bezpieczeństwa, bo dostawy są tak długie? Wtedy różnica 3000 zł może przestać mieć znaczenie. Dlatego decyzję transportową należy analizować w kontekście całego łańcucha dostaw, nie tylko ceny frachtu – ta sama zasada działa zresztą w drugą stronę: najszybszy transport nie zawsze jest najlepszy, jeśli produkt ma niską wartość, a dostawa może spokojnie potrwać kilka tygodni.

Najlepszy transport to ten najlepiej dopasowany

Transport drogowy daje elastyczność. Kolej pozwala efektywnie przewozić duże wolumeny na długich trasach. Transport morski sprawdza się przy dużych, międzynarodowych przepływach. Lotniczy znacząco skraca czas. Intermodalny pozwala połączyć zalety kilku rozwiązań naraz.

Odpowiedź na pytanie „który rodzaj transportu jest najlepszy?” powinna więc brzmieć: to zależy od tego, co chcesz osiągnąć. Dobry transport to nie ten, który wygląda najlepiej w tabeli z cenami – to ten, który pozwala dostarczyć właściwy towar, we właściwe miejsce, we właściwym czasie i przy akceptowalnym całkowitym koszcie.

Którym kryterium kierujesz się najczęściej przy wyborze transportu – kosztem, czasem, czy czymś innym?
Daj znać w komentarzu.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów